środa, 4 marca 2015

olej Amla do włosów ciemnych

Czyli kosmetyk należący do grupy tych mniej-pachnących, o ile to dobre określenie tego duszącego zapachu. Ale to ten właśnie olej moje włosy kochają najbardziej...


... chociaż jest na bazie parafiny, dodatkowo z dodatkiem ziół i może przyczynić się do wysuszenia włosów, są mięciutkie, a po puchu obecnym po każdym myciu nie ma ani śladu!
Zawsze dodaje do niego łyżeczkę olejku ze słodkich migdałów, żeby odżywić włosy a nie tylko oblepić je parafiną. Efekt jest jaki jest, mnie satysfakcjonuje. Dodatkowo wygładza włosy na długości i jest łatwy do zmycia. :)


8 komentarzy:

  1. Miałam ale bardzo wygładzała moje włosy i prostowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze tego oleju. A włosy masz cudowne :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze. Masz bardzo ładne włosy:)
    Pozdrawiam i obserwuję
    http://kosmetyczny-kuferek.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz przepiękne włoski! :) Widać, że są gęste i zdrowe ;) Jeszcze nigdy nie miałam oleju Amla ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. całkiem niedawno stałam w sklepie i miałam już kupować ten olej ale ta parafina ... wydaje mi się że źle działa na moje włosy ten składnik, dlatego zrezygnowałam. ale pewnego dnia ciekawość wygra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moje wlosy akurat parafine kochają :D

      Usuń
  6. Zdziwilo mnie to polubienie parafiny. moge jedynie marzyc o takiej gestosci. Fantastyczne<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosy Kochana, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń